Anegdoty muzyczne

Jan Baptysta Lully (1632-87)kompozytor francuski

W kaplicy królewskiej podczas wykonywania psalmu "Miserere" w opracowaniu francuskiego kompozytora Jana Baptysty Lully'ego (1632-87) król Ludwik XIV zwrócił się do klęczącego obok hrabiego: Czy podoba się panu ten utwór? Tak, wasza wysokość. Muzyka jest cudownie miękka dla uszu, jednak, bardzo twarda dla kolan...

Jan Filip Rameau (1683-1764 kompozytor francuski

Francuski kompozytor Jan Filip Rameau leżał na łożu śmierci. Posłano więc po księdza, aby udzieliłmu ostatniego namaszczenia. Widząc agonię chorego, duchowny zaczął śpiewać pieśń żałobna. W tejże chwili muzyk otworzył oczy i z wysiłkiem wyszeptał swoje ostatnie słowa: Proszę księdza, jak można tak fałszywie śpiewać?!

Jan Sebastian Bach (1685-1750) kompozytor niemiecki

Kiedyś zapytano Jana Sebastiana Bacha co należy robić by stać się wybitnym organista. Mistrz odpowiedział: trzeba niewiele. Nauczyć się tylko trzech rzeczy: grać, grać i grać.

Jan Sebastian Bach tak mówił o swoim rówieśniku, Jerzym Fryderyku Haendlu (1685-1759): to jedyny człowiek, którego chciałbym zobaczyć nim umrę i jedyny, którym chciałbym być, gdybym nie był Bachem.

Jerzy Fryderyk Haendel (1685-1759) kompozytor niemiecki

Jedna z liczących się uczelni w Anglii nadała Jerzemu Fryderykowi Haendlowi tytuł doktora honoris causa. Kiedy zawiadomiono o tym muzyka, zaznaczając, że za wypisanie dyplomu musi zapłacić, zawołał: Co?! Za to, że będę kolega tych baranów, mam jeszcze płacić?

Józef Haydn (1732-1807) kompozytor austriacki

Podczas próby koncertu na trąbkę z orkiestrą, solista stale mylił się i fałszował, a chcąc zrzucić z siebie odpowiedzialność za to, rzekł do Józefa Haydna: Panie kapelmistrzu, orkiestra gra tak głośno, że sam siebie nie słyszę. Na to kompozytor: W takim razie szczęściarz z pana!

Gdy pewnego razu rozeszła się nieprawdziwa wiadomość, że Józef Haydn zakończył życie, dyrekcja Konserwatorium Paryskiego zorganizowała nabożeństwo żałobne. Po jakimś czasie Haydn zwierzył się przyjacielowi: Szkoda, że mnie o tym w porę nie powiadomiono. Chętnie bym dyrygował tym pięknym "Requiem" Mozarta, odprawionym na moja intencję.

Józef Haydn na próbie orkiestry uderza batutą w pulpit i zwraca się do klarnecisty: słyszałem już ten fragment lepiej grany. Na to klarnecista: - Ale nie przeze mnie!

Józef Haydn doceniając geniusz muzyczny Beethovena i Mozarta, często mawiał: Beethoven jest pierwszy, Mozart jedyny, a ja dzięki Bogu - trzeci.

Wolfgang Amadeusz Mozart (1756-1791) kompozytor austriacki

Wolfgang Amadeusz Mozart będąc jeszcze małym chłopcem otrzymał zaproszenie na obiad do cesarza Józefa II. Przy stole zachowywał się bardzo swobodnie i wesoło. Jego zachowanie dotknęło obecnych tam generałów do tego stopnia, iż powiedzieli o tym cesarzowi. Jakież było ich zdziwienie, gdy władca roześmiał się i rzekł: Mozarta zostawcie w spokoju. Generałowie rodzą się codziennie, Mozart tylko jeden raz.

Pewnego razu Wolfganga Amadeusza Mozarta zaproszono na popis młodego wirtuoza z prośbą o ocenę jego gry. Po wysłuchaniu gry chłopca, Mozart zwraca się do niego: talentu ci nie brak. Gdy będziesz dużo ćwiczyć możesz daleko zajść. Ale ja chciałbym zacząć komponować już teraz. Mistrzu, powiedz jak się to robi? Musisz poczekać, aż będziesz starszy. Ale ty mistrzu komponowałeś, gdy byłeś dzieckiem! To prawda. Ale nigdy nie pytałem nikogo, jak to się robi...

Wolfgang Amadeusz Mozart jako nadworny kompozytor cesarza Józefa II został zapytany przez władcę: Czy jesteś zadowolony ze swojej rocznej gaży? Mozart odpowiedział: Jest ona zbyt duża w stosunku do tego, co robię, jednak zbyt mała w stosunku do tego, co mógłbym zrobić!

Po premierze opery Mozarta "Uprowadzenie z Seraju" cesarz Józef II rzekł do kompozytora: Drogi mistrzu, wydaje mi się, że w tej operze słyszałem za dużo nut. Cóż...Wasza Wysokość z racji sprawowania władzy zbyt wiele słyszy!

Ludwik van Beethoven (1770 1827) kompozytor niemiecki

Ludwik van Beethoven po wysłuchaniu kilku utworów, odegranych na fortepianie przez pewnego młodego pianistę mającego doskonałe mniemanie o swoich zdolnościach muzycznych, rzekł: szanowny panie, musi pan jeszcze bardzo, bardzo długo grać na fortepianie, zanim pan zrozumie, że nic pan nie umie.



Na uroczystość odsłonięcia pomnika Ludwika van Beethovena w Bonn zjechali się różni goście dworu austriackiego. Przypadek zrządził, że przez niedopatrzenie, ustawiono trybunę dla dostojnych gości tak niefortunnie, że statua Beethovena zwrócona była tyłem do trybuny, co zauważono dopiero po odsłonięciu pomnika. Nastąpiła konsternacja, a wtedy mistrz ceremonii, nie tracąc głowy, rzekł: Ekscelencje wybaczą! Za życia był gburem i takim pozostał po śmierci.

Karol Maria Weber (1786-1826) kompozytor niemiecki

Niemiecki kompozytor Karol Maria Weber ukończywszy operę "Wolny strzelec" przesłał ja do oceny Ludwikowi van Beethovenowi. Ten przestudiował dzieło i odesłał je wraz z krótka uwaga, iż radziłby więcej oper nie komponować. Weber, który spodziewał się uznania, poczuł się dotknięty. Gdy wkrótce spotkał mistrza, od razu zapytał: Czy rzeczywiście muzyka do "Wolnego strzelca" jest tak słaba, że więcej nie powinienem pisać oper? Och, nie! Po prostu uważam, iż pańska opera jest tak doskonała, iż drugiej równie dobrej nigdy pan już nie napisze!

Na jednej z prób opery "Oberon", kompozytor Karol Maria Weber zwraca się do śpiewaka: Jakże mi przykro, że pan tak się męczy wykonując swa rolę. Nic podobnego, panie Weber - odpowiada artysta. Ja jednak twierdzę, że tak - replikuje artysta. Zadaje pan sobie tyle trudu, by śpiewać wiele nut, których niema w partyturze.

Joachim Rossini (1792-1868) kompozytor włoski

Włoski kompozytor operowy Joachim Rossini pewnego razu obecny był na koncercie węgierskiego kompozytora i pianisty Franciszka Liszta (1811-86). W czasie przerwy jeden ze słuchaczy pyta Rossiniego, co sadzi o grze wirtuoza. Jeszcze nic na ten temat nie mogę powiedzieć, gdyż Liszt robi wiele, żeby go obserwować, że chwilowo nie miałem czasu go posłuchać - odrzekł Rossini.

Joachim Rossini dowiedziawszy się, że w jego rodzinnym mieście chce mu za życia wystawić pomnik, powiedział członkom rady miejskiej: Panowie! Dajcie mi te pieniądze, a ja obiecuję, że będę osobiście stać na cokole, przez kilka godzin dziennie

Joachim Rossini na wiele lat przerwał komponowanie, co zwróciło uwagę wielbicieli jego muzyki. Zapytany o przyczynę, odpowiedział: Wszyscy pracują dla trzech rzeczy: sławy, złota i przyjemności. Sławę już mam, złota mi nie trzeba, a przyjemności już dawno mnie znudziły...

Młody kompozytor zgłosił się do Joachima Rossiniego z dwoma partyturami pod pachą. Chciałbym mistrzowi zagrać dwie symfonie i dowiedzieć się, która jest lepsza. Dyrektor orkiestry obiecał mi jedną z nich wykonać publicznie! Młody muzyk zasiadł do fortepianu i zaczął grać pierwsza z symfonii. Po kilku taktach Rossini zamknął partyturę i powiedział: Na pewno ta druga, chłopcze!

Gdy Joachim Rossini umierał, przyjaciel chcieli wezwać księdza, lecz muzyk rzekł: Nie trzeba. Myślę, że przed tym, kto skomponował "Stabat Mater" drzwi do raju stoją szeroko otwarte!

Joachim Donizetti (1797-1848) kompozytor włoski

Gaetano Donizetti był niezwykle płodnym kompozytorem oper, a w dodatku komponował bardzo szybko. Swa najsłynniejsza operę "Don Pasąuale" napisał zaledwie w ciągu kilku dni. Gdy powiedziano mu, że Joachim Rossini na skomponowane opery "Cyrulik Sewilski" potrzebował "aż" dwóch tygodni, Dionizetti rzekł: To mnie wcale nie dziwi. Rossini jest taki leniwy...

Po premierze opery "Wilhelm Tell" Joachima Rossiniego, Gaetano Dionizetti wykrzyknął pełen entuzjazmu: Pierwszy i trzeci akt opery z pewnością napisał Rossini, ale drugi musi być dziełem Boga!

Feliks Mendelssohn- Bartholdy (1809-1847) kompozytor niemiecki

Niemiecki kompozytor Feliks Mendelssohn-Bartholdy został zaproszony na przyjęcie do pewnego lipskiego bankiera. Słyszałam, że pan gra na fortepianie? - zwróciła się do niego w trakcie kolacji pani domu. Tak, odrzekł skromnie Mendelssohn. To świetnie się składa! - usmiechnęła się gospodyni. Mój syn da za chwilę koncert. Czy nie zechciałby pan przekładać mu kartek z nutami?

Pewnego razu grano nowa symfonię Feliksa Mendelssohna. Jeden ze słuchaczy, który nie przepadał za jego muzyka, przed koncertem dopisał na afiszu: "Haydn, Mozart, Beethoven bardziej mi się podobają". Ten sam, meloman po koncercie spostrzegł na afiszu jeszcze jeden dopisek: "Mnie także! Feliks Mendelssohn".

Wytworna dama zapytała kiedyś Feliksa Mendelssohna: Czy znajomość kilku języków ułatwia panu podróże po całej Europie? Nie. Więc jak rozmawia pan z wielbicielami w obcym kraju? Bardzo prosto, odpowiedział Mendelssohn. Za mnie mówi muzyka!

Robert Schumann (1810-1856) kompozytor niemiecki

Niemiecki kompozytor Robert Schumann wraz ze swoja żoną, pianistką Klara Wieck (1819-96) podróżował z koncertami po świecie, odnosząc wielkie sukcesy. Po jednym z koncertów wydano na cześć Klary przyjęcie u pewnego burmistrza, który zapytał pianistkę: Czy pan Schumann jest również muzykalny?

Anegdoty o sławnych dyrygentach

Wielu sławnych dyrygentow włoskich, wśród nich Arturo Toscanini (1867-1957) i Pietro Mascagni (1863-1945), zostało zaproszonych do wzięcia udziału w wielkim festiwalu muzycznym w Mediolanie, urzadzonym na cześć Giuseppe Verdiego. Mascagni zazdrościł sławy Toscaniniemu i przyjął zaproszenie pod warunkiem, ze dostanie honorarium większe niż Toscanini. - Niech to będzie tylko jeden lir, ale musi być większe - oświadczył Mascagni. Komitet festiwalowy wyraził zgodę. Gdy Mascagni odbierał honorarium, ze zdziwieniem stwierdził, ze wyniosło tylko jeden lir. Toscanini dyrygował za darmo.