Polskie Hymny Narodowe


"Orzeł Biały na czerwonym polu,
Godło Rzeczypospolitej Polskiej
ustanowione: 1927r.
przywrócone w 1990 r.


Hymn to uroczysty i podniosły utwór pochwalny, najpierw wysławiacy jakieś bóstwo a później także czyjeś bohaterskie czyny, wielkie idee, otoczone powszechnym szacunkiem wartości i instytucje. Utwory tego typu, są związane zazwyczaj z publicznymi uroczystosciami kultowymi. Wystepowały w różnych kręgach kulturowych. Zródłem ich europejskiej tradycji były antyczne hymny greckie. W średniowieczu rozwinął się także hymn kościelny, zwiazany z tradycją i liturgią chrzescijańską. Od czasów romantyzmu, patetyczny utwór liryczny o dowolnej tematyce i formie, kontynuowany przez poetów symbolizmu i ekspresjonizmu.

Hymn państwowy lub hymn narodowy - to pieśń patriotyczna stanowiąca wyraz poczucia jedności i odrębności narodowej. Jest uznawaną formą manifestacji uczuć narodowych.
W historii narodu polskiego na przestrzeni wieków, było kilka utworów które spełniały rolę hymnu narodowego.
Były to pieśni: "Bogurodzica", "Hymn do miłości Ojczyzny", "Mazurek Dąbrowskiego", "Boże coś Polskę", Chorał "Z dymem pożarów", "Rota", "Żeby Polska była Polską". Od 1927 roku oficjalnym hymnem państwowym jest "Mazurek Dąbrowskiego" - pieśń o ponad 200-letniej tradycji.

O pozostałych pieśniach słów kilka:

"Bogurodzica"

słowa: Autor anonimowy, muzyka: Autor anonimowy

"Bogurodzica" -(XIII w.) to średniowieczna polska pieśn religijna, zachowana w rękopiśmiennych różnych odpisach z XV i pierwszej polowy XVI w. Najstarszy jest tzw. tekst krakowski I, pochodzący z 1407 roku. Druk w tzw. Statucie Łaskiego (Krakow - 1506), jest najstarszym drukowanym polskim tekstem poetyckim. Tekst krakowski I obejmuje dwie zwrotki, z których pierwsza skierowana jest do Matki Boskiej, druga do Chrystusa, obie zakonczone refrenem "Kyrie eleison". Tekst krakowski II (1408) liczy 14 zwrotek, zaś tekst warszawski (2 połowa XV w.) - 19. Zwrotki pierwotne zostały tam poszerzone o pieśni wielkanocną i pasyjną, a później w tekstach pojawiły się litanijne wezwania do różnych świętych. "Bogurodzice" według Jana Długosza, XV wiecznego historyka i kronikarza, śpiewano jako "carmen patrium" 1410 pod Grunwaldem. Była ona również hymnem koronacyjnym pierwszych Jagiellonow. Znaczenie to straciła w koncu XVI w. Z zapomnienia wydobył "Bogurodzicę" patriotyczny nurt poezji XIX-wiecznej. Tradycję "Bogurodzicy" jako pieśni grunwaldzkiej utrwalił też Henryk Sienkiewicz w powieści "Krzyżacy". Pochodzenie "Bogurodzicy" stanowi zawiły problem, którym zajmowali się wybitni badacze kultury i jezyka. Tradycja przypisywała jej autorstwo św. Wojciechowi, ale koncepcja ta została dawno uznana za nierealną, gdyż biskup czeski przebywał w Polsce zbyt krótko, by poznać dobrze język polski i dobrze w nim pisać. Współczesna porównawcza analiza jezykowa "Bogurodzicy" z pokrewnymi jej pieśniami narodowymi w Czechach, pozwala wnioskować o jej polskim pochodzeniu, dopuszcza jednak czeskie inspiracje kulturowe. Dostrzegając pokrewiństwa części "Bogurodzicy" z hymnami łacińskimi, a także związków treści dwóch pierwszych zwrotek z ikonografią bizantyjską oraz jezyka utworu z wpływami staro-cerkiewno-słowianskimi i ruskimi, profesor Julian Krzyżanowski sugerował, że pieśn ta powstała u schyłku XIV wieku, czyli w początkach panowania Władysława Jagiełły.

Pierwotny tekst "Bogurodzicy"

Bogurodzica dziewica,
Bogiem sławiena Maryja,
U twego syna Gospodzina
matko zwolena, Maryja!
Zyszczy nam, spuści nam.
Kyrieleison.

Twego dziel Krzciciela, bożycze,
Usłysz głosy, napełń myśli człowiecze.
Słysz modlitwę, jaż nosimy,
A dać raczy, jegoż prosimy:
A na świecie zbożny pobyt,
Po żywocie rajski przebyt.
Kyrieleison.


"Hymn do miłości Ojczyzny"

Słowa: Ignacy Krasicki
Muzyka: Autor nieznany

Wiersz Ignacego Krasickiego powstały w związku z "Myszeidą", w ktorej stanowi oktawę 5 piesni IX., ogłoszony bezimiennie w 1774 w "Zabawach Przyjemnych i Pożytecznych" i osobnej ulotce. Pisany po gorzkich doświadczeniach konfederacji barskiej i I rozbioru, wiąże po raz pierwszy "świętą miłość" ojczyzny z ofiarą i cierpieniem; pojęciom kojarzacym się z nieszczęściem, a nawet niesławą nadaje - w szeregu oksymoronicznych zestawień - odmienne zabarwienie, podnosząc je do godności znaków prawdziwego patriotyzmu. Wiersz zapoczatkował lirykę patriotyczną doby niewoli, jako pierwsze ogniwo w procesie ksztaltowania się własciwego jej pojęcia heroizmu narodowego. Ogromnie popularny ówcześnie jako pieśń patriotyczna (m.in. w Szkole Rycerskiej).

"Hymn do miłości ojczyzny"

Świeta miłości kochanej Ojczyzny,
Czują cię tylko umysły poczciwe!
Dla ciebie zjadłe smakują trucizny,
Dla ciebie więzy, pęta niezelżywe.
Kształcisz kalectwo przez chwalebne blizny,
Gnieździsz w umyśle rozkoszy prawdziwe,
Byle Cię można wspomóc, byle wspierać,
Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać.


"Chorał"

Słowa: Kornel Ujejski
Muzyka Józef Nikorowicz


Wiersz Kornel Ujejskiego, napisany w 1846 r. do muzyki J. Nikorowicza, pod jej bezpośrednim wrażeniem, krążący w odpisach, ogłoszony bezimiennie w paryskim "Dzienniku Narodowym" (1847). Rozpowszechniany też osobno w formie ulotki, włączony przez autora do "Skarg Jeremiego". Wyraża patriotyczny ból poety w obliczu wydarzeń powstania chłopskiego w 1846, prowadząc od rozpaczy i zachwiania wiary w opiekę Bożą do optymistycznej, z akcentami mesjanistycznymi, wizji "Wielkiego boju" pod wodza archanioła i ostatecznego zwyciestwa. Spopularyzowany w okresie Wiosny Ludów, zyskał, zwłaszcza w zaborze austriackim, rangę hymnu ogólnonarodowego.

"Z dymem pożarów"

Z dymem pożarów, z kurzem krwi bratniej
Do Ciebie, Panie, bije ten głos,
Skarga to straszna, jęk to ostatni,
Od takich modłów bieleje włos.
My już bez skargi nie znamy śpiewu,
Wieniec cierniowy wrósł w naszą skroń,
Wiecznie jak pomnik Twojego gniewu
Sterczy ku Tobie błagalna dłoń.

Ileż to razy Tyś nas nie smagał!
A my nie zmyci ze swieżych ran,
Znowu wołamy "On się przebłagał,
Bo On nasz Ojciec, bo On nasz Pan!"

I znów powstajem w ufności szczęśni,
A za Twą wolą zgniata nas wróg,
I śmiech nam rzuca jak głaz na piersi:
"A gdzież Ten Ojciec, a gdziez Ten Bóg?"

I patrzysz w niebie, czy z jego szczytu
Sto słońc nie spadnie wrogom na znak...
Cicho i cicho - posród błękitu,
jak dawniej buja swobodny ptak.

Owóż w zwatpienia strasznej rozterce,
Nim naszą wiarę ocucim znów,
Milczą Ci usta, choć płacze serce:
Sądź nas po sercu, nie według słów!

O! Panie, Panie! ze zgrozą świata>br> Okropne dzieje przyniósł nam czas.
Syn zabił matke, brat zabił brata,
Mnóstwo Kainów jest posród nas.

Ależ, o Panie! Oni niewinni,
Choć naszą przyszłośc cofnęli wstecz,
Inni szatani tam byli czynni; O! ręke karaj, nie ślepy miecz!

Patrz! my w nieszczęsciu zawsze jednacy,
Na Twoje łono, do Twoich gwiazd
Modlitwą płyniem jak senni ptacy,
Co lecą spocząć wśród własnych gniazd.

Osłoń nas, osłoń ojcowską dłonią,
Daj nam widzenie przyszłych Twych łask,
Niech kwiat męczeństwa uśpi nas wonią,
Niech nas męczeństwa otoczy blask.

I z archaniołem Twoim na czele
Pójdziemy potem na wielki bój,
I na drgajacym szatana ciele
Zatkniemy sztandar zwycieski Twój.

Dla blędnych braci otworzym serca,
Winę ich zmyje wolności chrzest;
Wtenczas usłyszy podły bluźnierca
Naszą odpowiedź: "Bóg był i jest!"


Hymn "Boże coś Polskę"

Słowa: Alojzy Feliński
Muzyka: Autor nieznany


Pieśń Antoniego Felińskiego powstała i została ogłoszona drukiem w "Pamietniku Warszawskim" w 1816 r. pod tytulem "Hymn na rocznice ogłoszenia Królestwa Polskiego, z woli Naczelnego Wodza wojsku polskiemu do śpiewu podany". W 1818 r. ukazało się wydanie osobne pt. "Pieśń narodowa za pomyślność króla", z muzyka J. Kaszewskiego.
Pieśń Felińskiego była inspirowana hymnem angielskim "God Save the King", a treściowo wyrażała nadzieję wiązane w początkach istnienia Królestwa Polskiego z osobą cara Aleksandra I. Początkowo składała sie z 4 zwrotek 4-wersowych i refrenu: "Przed Twe oblicze zanosim błaganie, Naszego króla zachowaj nam, Panie". Charakter lojalistyczno- monarchistyczny pieśń ta utraciła w okresie powstania listopadowego, kiedy to "króla" zamieniono na "Ojczyznę". Pieśń Felińskiego parafrazowano wielokrotnie, zachowujac w dalszym ciągu wymowę patriotyczna. Range hymnu narodowego zyskała w latach 1860-62, w szczególnosci zaś podczas i po pogrzebie ofiar manifestacji warszawskiej, stłumionej przez szarże Czerkiesów w lutym 1861 r. Śpiewana od 1860 r. z melodią pieśni maryjnej ("Bądź pozdrowiona, Panienko Maryjo").

"Boże, coś Polskę" ...

Boże! coś Polskę przez tak liczne wieki
Otaczał blaskiem potegi i chwały,
I tarczą Twojej wszechmocnej opieki
Od nieszczęść, które przygnębić ją miały.

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie:
Ojczyznę, wolność racz nam wrócić Panie.

Boże! coś Polskę przez tak liczne wieki
Okrytą blaskiem potęgi i chwały,
Nagle spod swojej usunął opieki
I wzniósł te ludy, co jej służyć miały.

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie:
Ojczyznę, wolność racz nam wrócić Panie.

Tyś, co ją potem, tkniety jej upadkiem,
Wspierał walczacą za najświętszą sprawę
I chcąc świat cały mieć jej męstwa świadkiem,
wsród samych nieszczęść pomnożył jej sławę.

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie:
Ojczyznę, wolność racz nam wrócić Panie.

Niedawnoś zabrał wolność z polskiej ziemi
A łez, krwi naszej popłynely rzeki;
Jakże to okropnie to być musi z temi,
Którym Ty wolność odbierzesz na wieki.

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie:
Ojczyznę, wolność racz nam wrócić Panie.

Jedno twe słowo, wielki gromów Panie!
W chwili nas z prochów wskrzesić bedzie zdolne,
Gdy znów zasłużym na Twe ukaranie,
Obróć nas w prochy, ale w prochy wolne!

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie:
Ojczyznę, wolność racz nam wrócić Panie.


"Rota"

Słowa: Maria Konopnicka
Muzyka: Feliks Nowowiejski


Wiersz Marii Konopnickiej w pierwotnym zamierzeniu autorki był protestacyjną odpowiedzią na ustawę rzadu pruskiego o przymusowym wywłaszczeniu Polakow z ziemi i stanowił punkt kulminacyjny poetyckiej i publicystycznej kampanii Konopnickiej przeciwko germanizacyjnej poplityce niemieckiej.
Pierwodruk ukazał się w krakowskim piśmie "Przodownicy" w 1908 r., pierwsze osobne wydanie w Oświecimiu w 1918 r. Przeznaczony poczatkowo dla Wielkopolski, został wkrótce potem opublikowany w "Gwiazdce Cieszyńskiej" i "Gazecie Polskiej" w Chicago.
Uroczyste obchody Roku Grunwaldzkiego w 500-lecie bitwy ugruntowały popularność pieśni. Wykonana po raz pierwszy 15 VII 1910 przez chóry z całej Polski w dniu odsłonięcia Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie. Okres najwiekszej żywotnosci "Rota" przeżywała do odzyskania niepodleglości w 1918 r. Miarą jej popularnosci były liczne jej przeróbki, trawestacje i naśladownictwa.

"Rota"

Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
Nie damy pogrześć mowy!
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep piastowy,
Nie damy by nas zniemczył wróg... Tak nam dopomóż Bóg!

Do krwi ostatniej kropli z zył
Bronić będziemy Ducha,
Aż się rozpadnie w proch i w pył
Krzyżacka zawierucha.
Twierdzą nam będzie każdy próg...
Tak nam dopomóż Bóg!

Nie bedzie Niemiec pluł nam w twarz,
Ni dzieci nam germanił.
Orężny wstanie hufiec nasz,
Duch będzie nam hetmanił,
Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg...
Tak nam dopomóż Bóg!


"Żeby Polska była Polską",

Słowa: Jan Pietrzak
Muzyka: Włodzimierz Korcz


Piosenka "Żeby Polska była Polską" została napisana przez Jana Pietrzaka w 1976 r. pod wpływem fali protestow robotniczych w Radomiu i Ursusie. Podczas strajków sierpniowych na Wybrzeżu w 1980 r. stała się nieoficjalnym hymnem pierwszego, niezależnego związku zawodowego - NSZZ "Solidarnosc".

"Żeby Polska była Polską"

Z głębi dziejów, z krain mrocznych,
puszcz odwiecznych, pól i stepów
nasz rodowód, nasz początek,
hen od Piasta, Kraka, Lecha.

Długi łańcuch ludzkich istnień
połączonych myślą prostą:
Żeby Polska, żeby Polska,
żeby Polska była Polską.

Wtedy, kiedy los nieznany
rozsypywał nas po kątach,
kiedy obce wiatry gnały
obce orły na proporcach.

Przy ogniskach wybuchała
niezmożona nuta swojska
żeby Polska, żeby Polska,
żeby Polska była Polską.

Zrzucał uczeń portret cara,
ksiądz Ściegienny wznosił modły.
opatrywał wóz Drzymała,
dumne wiersze pisał Norwid.

I kto szable mógł utrzymć,
ten formował legion, wojsko,
żeby Polska, żeby Polska,
żeby Polska była Polską.

Matki, żony w mrocznych izbach
wyszywały na sztandarach
hasło "Honor i Ojczyzna" -
i ruszała w pole wiara.

I ruszała wiara w pole,
od Chicago do Tobolska,
żeby Polska, żeby Polska,
żeby Polska była Polską.